26 maja 2026 roku Prezydent Ukrainy nadał Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” honorową nazwę „imienia Bohaterów UPA”. W Polsce wywołało to ostrą krytykę ze względu na pamięć o Wołyniu i zbrodnie przeciw polskiej ludności cywilnej. Dla Ukrainy UPA pozostaje jednak częścią pamięci o walce o niepodległość przeciw sowieckiemu i nazistowskiemu totalitaryzmowi.
Ten spór pokazuje najtrudniejszy punkt polsko-ukraińskiej pamięci: jeden naród nie może żądać od drugiego całkowitej rezygnacji z własnych symboli, ale upamiętnienie bojowników nie może oznaczać usprawiedliwienia zbrodni przeciw cywilom. Tak jak Polska ma prawo pamiętać Piłsudskiego czy Armię Krajową mimo trudnych kart ich historii, Ukraina ma prawo do własnej tradycji walki wyzwoleńczej. Pojednanie jest możliwe wtedy, gdy prawo do własnych bohaterów łączy się z uczciwym uznaniem ciemnych stron.
Prawo do własnych bohaterów nie znosi obowiązku uczciwego nazwania zbrodni przeciw cywilom.